Dla wielu osób praca ratownika wodnego to początek fascynującej drogi i prawdziwa szkoła charakteru. Z dumą obserwujemy, jak ta pasja przeradza się w życiową misję – ogromna część ratowników WOPR decyduje się na studia na kierunku ratownictwo medyczne, by dalej pomagać innym. W szeregach Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego służy silna reprezentacja osób, które swoje pierwsze szlify zdobywały z „erką” na piersi, a dziś z powodzeniem łączą obie te role.
​W sezonie letnim, stacjonując w Polańczyku, nieustannie pracujemy ramię w ramię. Niezależnie od tego, czy wspólnie rzucamy rzutkę, wchodzimy w ślizg w drodze do pilnego wezwania, czy sprawnie ewakuujemy poszkodowanych na pokład – na wodzie rozumiemy się bez słów. Wodne braterstwo i zgranie procentują potem w zespołach wyjazdowych na lądzie.🤝💪
​Z okazji Waszego święta, w imieniu całego zespołu Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego, życzymy Wam stopy wody pod kilem, niezawodnych silników i aby każdy dyżur kończył się bezpiecznym powrotem do kei w pełnym składzie! ⚓️